Przez lata marzyliśmy z żoną o domku. Miejscu gdzie rano można wyjść na taras z kubkiem kawy. Wokół jest czysto, cicho i spokojnie. W 2018 udało nam się zacząć realizować te marzenie - kupiliśmy działkę. Decyzja była podjęta w kilka godzin. Po miesiąciu paierkologi zostaliśmy właścicielami działki ... w szczerym polu. Pole zostało podzielone na 10 działek, my upatrzyliśmy sobie jedną z tańszych - 670m2 i przy okazji nieco dalej od głównej drogi.